Mężczyźni są coraz bardziej świadomi w doborze ubioru. Właściwie dopasowane elementy niecodziennej garderoby świadczą o indywidualności noszącego, jego stylu oraz prestiżu.
Mówi się, iż koszula stanowi światło garnituru oraz tłem dla dodatków takich jak krawat, albo mucha. Mimo panującej swobodzie kolorystycznej, wypada pamiętać o zasadzie, że im późniejsza godzina, tym ciemniejszy winien być garnitur i tym jaśniejsza koszula. Żeby zatem cieszyć się pewnością siebie i dobrym samopoczuciem w towarzystwie, należy pamiętać o kilku zasadach.
Sam fason marynarki
winien być lekko dopasowany w talii, tak, aby koszula wysuwała się nieznacznie z rękawa. Jeżeli chodzi o dobór spinek, to kategorycznie muszą one pasować kolorystycznie do pozostałych elementów męskiej biżuterii, czyli zegarka czy klamry paska. Trzeba zapamiętać, że błędem numer jeden, który psuje całość eleganckiego wizerunku jest pozostawienie koszuli z rozpiętymi guzikami pod krawatem. Przy zakupie koszuli do garnituru należy zwrócić sporą uwagę na kołnierzyk.
Jest bowiem kilka typów kołnierzyka i każdy mężczyzna musi zdecydować, który najbardziej mu odpowiada. Do garnituru ze stójką powinna zostać wybrana także koszula ze stójką.
Nie zapominaj też o zasadzie savoir vivre w myśl której koszule z krótkim rękawem nie mogą być w ogóle zakładane do garnituru. Każdy ceniący się mężczyzna powinien mieć kilka koszul do garnituru. Jeżeli w garniturach chodzi codziennie do pracy, to nawet kilkanaście. Niedopuszczalnym z punktu widzenia elegancji (ale także higieny!) jest zakładanie tej samej koszuli przez dwa lub więcej dni z rzędu.